niedziela, 30 października 2011

Pokój lektorów


Pokój lektorów jest strasznie maleńki, sprzyja ocieractwu. Można powiedzieć, że ocierałam się tam o wielki świat - bo i o Australię, USA, Anglię, Kanadę,Irlandię a nawet o Chile!
W pokoju lektorów często są precelki i kawa. Jak się dobrze przyjrzeć, to tym razem też były:)
A na froncie kożuszek czarnopieprzowy, który jest fajny bo piorę go w pralce:)

2 komentarze:

  1. powiało światem:)
    Może i maleńki, ale jaki w nim porządek;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo porządny ten pokoik :))

    OdpowiedzUsuń